Szczęśliwa singielka Rosamund Pike

data publikacji: 22.09.2010, godz. 03:03
Rosamund Pike korzysta z uroków samotnego życia.
Szczęśliwa singielka Rosamund Pike
W zeszłym roku narzeczony aktorki, reżyser Joe Wright, nagle zerwał zaręczyny, na kilka tygodni przed planowanym ślubem. Pike przez wiele miesięcy nie mogła zapomnieć o ukochanym, ale dziś najwyraźniej już doszła do siebie.

- Dzięki temu, że jestem singielką, pakuję się w niesłychane przygody - opowiada Pike. - Po tym, co wydarzyło się w zeszłym roku, nie mam już nic do stracenia. Nie boję się, że ktoś złamie mi serce. Gdy jesteś w związku, ta relacja zaczyna cię w pewnej chwili definiować. Teraz ponownie odkryłam, jak fajnie jest być sobą. Poznam kogoś nowego jutro albo za dwa lata. W międzyczasie przeżywam najwspanialsze historie miłosne jako aktorka, w kolejnych projektach. Czy to nie wspaniałej

Rosamund Pike mogliśmy podziwiać w marcu 2010 roku w obrazie "Była sobie dziewczyna".
Pseudonim:
Wpisz kod z obrazka:
 





 
   szukaj >

tagi

W ostatnim tygodniu:



© Spinki.pl      Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.