Zac Efron lubuje się w scenach miłosnych

data publikacji: 22.09.2010, godz. 02:50
tagi: Zac Efron
Zac Efron przyznał, że podobała mu się realizacja scen miłosnych w filmie "Charlie St. Cloud".
Zac Efron lubuje się w scenach miłosnych
Aktor, związany od kilku lat z Vanessą Hudgens, nie czuł się zakłopotany filmowaniem zbliżenia z Amandą Crew.

- Szczerze mówiąc, kręcenie tych scen było czystą przyjemnością - poinformował Efron. - Szliśmy za głosem instynktu. Było naprawdę bardzo, bardzo miło!

Gwiazdor dodał także, że uważa się za przystojnego tylko po kilku drinkach.

- Czasami, po premierze filmu, idziemy na afterparty - opowiada Efron. - I wtedy, po kilku drinkach, patrzę w lustro i myślę: "Koleś, wyglądasz świetnie". Żeby dojść do takiego wniosku, zawsze potrzebuję alkoholu.

Film "Charlie St. Cloud" zagości w polskich kinach 29 października.
Pseudonim:
Wpisz kod z obrazka:
 





 
   szukaj >

tagi

W ostatnim tygodniu:



© Spinki.pl      Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.