Bill Murray rozczarowany "Garfieldem"data publikacji: 20.07.2010, godz. 12:30 Bill Murray żałuje, że użyczył głosu głównemu bohaterowi filmu "Garfield". ![]() Aktor zdecydował się na udział w projekcie, ponieważ dowiedział się, że autorem scenariusza jest Joel Cohen. Murray był przekonany, że chodzi o brata Ethana Coena, jednak okazało się, że przeoczył dość znaczące "h" w nazwisku scenarzysty "Garfielda".
- Chciałem wziąć w tym udział, bo nigdy wcześniej nie użyczałem głosu animowanemu bohaterowi - opowiada Murray. - Dodatkowo, na pierwszej stronie scenariusza widniało nazwisko "Joel Cohen". Pomyślałem, że to jedyna w swoim rodzaju okazja, aby pracować z tak znanym i doskonałym filmowcem. Jestem fanem Ethana i Joela. Przeczytałem tylko kilka stron scenariusza i pojechałem do Los Angeles, aby nagrać swoje kwestie. Niestety, z każdą minutą stawały się coraz gorsze. Powiedziałem: "Dobra, pokażcie mi resztę, żebym wiedział, z czym mam do czynienia". Usiadłem i obejrzałem ten film. Myślałem sobie: "Kto do cholery to montował. Jak Coen mógł napisać coś takiego ". Potem producenci wytłumaczyli mi, że autorem scenariusza nie jest Joel Coen, a Joel Cohen. Jak się okazało, miało to dość spore znaczenie. Film "Garfield" gościł w kinach w 2004 roku. Bill Murray zakończył niedawno pracę na planie dramatu "Passion Play". |
|
tagi Amanda Seyfried, Julianne Moore, Sade, Ryan Reynolds, Anna Faris, Muse, Pharrell Williams, Game, Robert Pattinson, George Clooney, , Sigourney Weaver, Bill Murray, Dan Aykroyd, Harold Ramis, Ivan Reitman, Sa-Ra Creative Partners, Erykah Badu, Gorillaz, Tom Tykwer W ostatnim tygodniu: |
||
|
|
||||
|
© Spinki.pl Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
|
||||