Ridley Scott handlowcem, nie artystą

data publikacji: 30.04.2010, godz. 09:31
Ridley Scott twierdzi, że tworzenie filmów to nie sztuka.
Ridley Scott handlowcem, nie artystą
Reżyser nie uważa się za artystę, ale za sprytnego handlowca.

- Kręcimy filmy i staramy się je sprzedać, tym właśnie się zajmujemy - tłumaczy Scott. - Nie ma innej definicji. Twierdzenie, że filmy to sztuka, jest czystym nonsensem. Chodzi o to, aby sprzedać produkt. Nieważne, czy masz do dyspozycji wysoki, czy niski budżet: nie ma sensu robić filmu, jeśli z góry wiadomo, że nie uda się go sprzedać.

Od 14 maja będziemy mogli podziwiać nowe dzieło Ridleya Scotta, "Robin Hood".

Pseudonim:
Wpisz kod z obrazka:
 





 
   szukaj >

tagi

W ostatnim tygodniu:



© Spinki.pl      Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.