Usta Courteney Cox ważniejsze niż rola dla Davida Arquette

data publikacji: 25.03.2010, godz. 12:26
David Arquette odrzucił jedną z głównych ról w filmie "Krzyk", aby móc pocałować swoją obecną żonę, Courteney Cox.
Usta Courteney Cox ważniejsze niż rola dla Davida Arquette
Aktor zdradził, że twórcy horroru proponowali mu z początku rolę Billy'ego, jednak on z bardzo konkretnych powodów zdecydował się na postać Deweya.

- Miałem zagrać Billy'ego - opowiada Arquette. - Ta rola ostatecznie przypadła Skeetowi Ulrichowi. Ja upierałem się przy Deweyu. Producenci dziwili się i mówili: "Przecież ta rola nic nie znaczy, co ty bredziszy", na co ja odpowiedziałem: "Jako Dewey będę mógł pocałować Courteney Cox. Chcę być Deweyem i koniec".

Pocałunek Arquette i Cox zaowocował romansem, a później małżeństwem. Para pobrała się przed dziesięcioma laty.

Już niedługo małżonkowie rozpoczną pracę nad czwartą częścią serii "Krzyk".
Pseudonim:
Wpisz kod z obrazka:
 





 
   szukaj >

tagi

W ostatnim tygodniu:



© Spinki.pl      Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.